|
09.02.2009. |
|
Dzisiaj spotkalismy się wszyscy po dłuższej wakacyjnej przerwie. Stęsknilismy się za sobą i cieszymy się, że znów jesteśmy razem. Bawiliśmy się wesoło, kiedy....
...do sali weszła Pani i powiedziała, że za drzwiami czeka na nas nowa koleżanka. Zamarliśmy w bezruchu i każde z nas myslało, co teraz będzie? Pani przypomniała nam czas, kiedy po raz pierwszy wchodzilismy do sali i odwoływała się do naszych uczuć. Dla wielu z nas czas rozstania i oczekiwania na powrót rodziców był bardzo trudny, więc pomyśleliśmy, że trzeba pomóc Zosi, bo przecież mamy to już za sobą. Zosia weszłą do sali dzielnie, ucałowała tatusia i ciekawie rozgladała sie po sali. czuje się jeszcze trochę nieswojo, ale już dzisiaj wiemy, że będzie bardzo dobrą koleżanką i zaprzyjaźni się z nami. Będziemy pomagać Zosi. |